Powstała sztuczna inteligencja, która w kilka sekund potrafi przypisać tysiące galaktyk do odpowiednich kategorii. Naukowcom taka czynność zajęłaby kilka miesięcy. Sklasyfikowanie kształtów galaktyk to ważny krok w stronę zrozumienia ich powstawania i ewolucji.
Sztuczna inteligencja zajmuje coraz szersze miejsce w nauce, także w astronomii. Dobrze pokazali to badacze z University of Western Australia. Otóż opracowali oni program, który wielomiesięczną pracę zespołu ludzi wykonuje w kilka sekund. W tym czasie potrafi przypisać do odpowiedniej kategorii dziesiątki tysięcy galaktyk.
"Galaktyki mają różne kształty i rozmiary - zwraca uwagę Mitchell Cavanagh współautor publikacji, która ukazała się w piśmie "MNRAS". - Sklasyfikowanie kształtów galaktyk to ważny krok w stronę zrozumienia ich powstawania i ewolucji. Może nawet pomóc w poznaniu natury Wszechświata" - dodaje.
Dzięki coraz obszerniejszym badaniom, naukowcy gromadzą dane o galaktykach w ilości, której nie są w stanie przeanalizować. "Mówimy o kilku milionach galaktyk w ciągu kilku następnych lat. Czasami naukowcy-amatorzy pomagają w ich klasyfikacji w takich projektach jak Galaxy Zoo, ale to nadal zajmuje wiele czasu" - podkreśla badacz.
Do tego właśnie można wykorzystać konwolucyjne sieci neuronowe (CNNs - ang. convolutional neural networks). Dzisiaj stosuje się je już niemal wszędzie - tłumaczą astronomowie - w badaniach medycznych, analizie giełdy czy zachowań klientów. Obecne są także w astronomii, np. wykorzystywano je już do klasyfikacji galaktyk, ale tylko w prostym systemie - czy galaktyka jest spiralna, czy nie.
Tymczasem nowy program sprawdza, czy galaktyki mają kształt spiralny, eliptyczny, soczewkowy, czy nieregularny, a przy tym działa z większą dokładnością, niż poprzednie.
"Ogromną zaletą sieci neuronowych jest prędkość ich działania. Obrazy galaktyk, których ludziom analiza by zajęła miesiące, można sklasyfikować w ciągu minut. Korzystając z klasycznej karty graficznej możemy z łatwością przeanalizować 1400 galaktyk w czasie krótszym niż 3 sekundy" - mówi Cavanagh.
Niekoniecznie jednak komputer będzie dokładniejszy niż człowiek - zwracają uwagę naukowcy. Przyczyna jest taka, że algorytmy uczą się na podstawie informacji opracowanych przez ludzi. Udało się im jednak osiągnąć dokładność 80 proc., a w przypadku galaktyk spiralnych i eliptycznych - 97 proc.
Naukowcy przygotowują się już do sklasyfikowania 100 mln galaktyk położonych w różnych odległościach od Ziemi i w różnych strukturach (grupach, gromadach itp.).
Opracowane narzędzie można przystosować także do innych dziedzin, które wymagają analizy potężnych ilości danych. "CNNs będą odgrywały coraz większą rolę w analizie informacji, szczególnie w takich dziedzinach jak astronomia, które muszą radzić sobie z wyzwaniami typowymi dla big data" - uważa Cavanagh.
Więcej informacji na stronach: https://www.icrar.org/galaxy-cnn/ https://academic.oup.com/mnras/article-abstract/506/1/659/6291200?redirectedFrom=fulltext
Pierwszy odnotowany przypadek użycia narzędzi przez krowę opisano na łamach pisma "Current Biology".
Ogólnie nie powinniśmy przyzwyczajać dzikich zwierząt do łatwo zdobywanego pokarmu.
Dążenie do maksymalnego szczęścia to idea społeczeństw zachodnich - wynika z badania.
Czy niedźwiedzie naprawdę "idą spać", a jeże niemal zamarzają na kilka miesięcy?