Dzięki zastosowaniu inteligentnych algorytmów, można było trzykrotnie zmniejszyć ilość przepisywanych dzieciom antybiotyków, przy zachowaniu tej samej skuteczności leczenia. To szczególnie ważny wynik w dobie rosnącej antybiotykooporności bakterii.
Nadmierne przepisywanie antybiotyków i uodparnianie się na nie mikroorganizmów to globalny problem - przypominają naukowcy z Uniwersytetu w Lozannie (Szwajcaria).
Badacze ci opracowali, oparty na sztucznej inteligencji system o nazwie ePOCT+, który w połączeniu z informacjami o stężeniu tlenu we krwi, pulsie, poziomie hemoglobiny i świadczącego o zapaleniach białka c-reaktywnego pomaga podjąć decyzję o tym, czy choremu dziecku przepisać antybiotyk, czy nie. Swój system naukowcy, w czasie 11 miesięcy przetestowali w 20 przychodniach z udziałem ponad 23 tys. pacjentów w wieku do 15 lat.
Wyniki porównali z danymi na temat ponad 20 tys. osób w tym samym przedziale wiekowym, leczonych w 20 przychodniach w tradycyjny sposób. Lekarze stosujący ePOCT+ przepisywali antybiotyki w nieco ponad 23 proc. przypadków, a pozostali - w 70 proc. Skuteczność leczenia była podobna w obu grupach.
"Wykorzystanie ePOCT+ mogłoby pomóc w poradzeniu sobie z problemem antybiotykoodporności mikroorganizmów, poprzez bezpieczne ograniczenie przepisywania antybiotyków" - swoje wyniki podsumowują autorzy publikacji (https://www.nature.com/articles/s41591-023-02633-9).
Marek Matacz
Naukowcy nawołują do pilnych działań na rzecz lepszej utylizacji odpadów.
Mają zwalczać owady czy grzyby. Tymczasem nieraz bardzo mocno działają na bakterie jelitowe
Dzieci mają 20 zębów mlecznych, po 10 w górnej i dolnej szczęce.
Kto śpiewa, dwa razy się modli – to zdanie przypisywane św. Augustynowi dziś zyskuje nowe znaczenie.
Odkrycie rzuca nowe światło na teorie powstawania galaktyk i czarnych dziur w młodym Wszechświecie.
Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego opatentowali innowacyjną metodę.
Leki z takimi molekułami działają dłużej, więc można je zażywać w mniejszych dawkach lub rzadziej.