Na rekiny czyha wiele zagrożeń

O ochronę rekinów przed przełowieniem i marnotrawną praktyką odcinania płetw apeluje w Europejskim Tygodniu Rekinów koalicja Shark Alliance.

Rekiny postrzegamy zwykle jako krwiożercze bestie, zagrażające ludziom. I choć w ciągu roku od ich ataku ginie od pięciu do dziesięciu osób, to jednocześnie ludzie zabijają ich w tym samym czasie ponad 75 milionów sztuk - informuje Shark Alliance - grupa reprezentująca ponad sto organizacji działających na rzecz przywrócenia i utrzymania populacji rekinów oraz poprawy polityki ich ochrony.

W ramach Tygodnia Rekinów, trwającego od soboty (15.10) do niedzieli (23.10), Shark Alliance oraz oceanaria, płetwonurkowie i inne organizacje ochrony przyrody z kilkunastu państw Unii Europejskiej uświadamiają ludzi na temat zagrożeń tych wyjątkowych ryb.

Wbrew pozorom rekiny to gatunki wrażliwe: powoli rosną, późno dojrzewają, a na świat wydają niewielką liczbę potomstwa. Odbudowa ich stad wymaga wiele czasu. Dlatego Shark Alliance zwraca uwagę na problem marnotrawnych praktyk połowu rekinów, a zwłaszcza na problem obcinania im płetw (ang. finning) jeszcze na pokładach statków, podczas gdy tusze wyrzuca się do morza. Do takiego marnotrawstwa zachęca wysoka cena płetw rekina (ważnego składnika azjatyckiej zupy azjatyckiej), kontrastująca z niską rynkową wartością jego mięsa.

W dodatku rybacy posiadający stosowne zezwolenia mogą legalnie wyładowywać płetwy i tusze rekinów w różnych portach. Utrudnia to kontrolę i egzekwowanie prawa. Niemcy i Wielka Brytania przestały na to zezwalać, ale pozwolenie dostaje większość rybaków w Hiszpanii i Portugalii - informuje organizator Europejskiego Tygodnia Rekinów.

Unijna flota łowi rekiny bez żadnych ograniczeń. Wielu zagrożonych gatunków wciąż nie chroni prawo, a wspólnotowy zakaz obcinania płetw ma ogromne luki - informuje Shark Alliance i apeluje do Europejczyków o naciskanie na decydentów, co może doprowadzić do zmiany polityki połowów. Koalicja postuluje wprowadzenie całkowitego zakazu odcinania płetw rekinom na morzu, wprowadzenie limitów połowowych na rekiny i płaszczki oraz wprowadzenie unijnej i krajowej ochrony ich zagrożonych gatunków. Wprowadzenie obowiązku wyładunku całych ciał rekinów - z płetwami naturalnie przymocowanymi do tuszy - może nie tylko powstrzymać praktykę obcinania rekinom płetw na morzu, ale też ułatwi zbieranie danych o poławianych gatunkach - czytamy w informacji przekazanej PAP.

"Wieloletnie naciski ze strony opinii publicznej w całej Europie przyniosły rzeczywiste i pozytywne zmiany w ochronie rekinów. Pod naszą petycją podpisało się już 20 tys. osób, ale wciąż potrzebujemy więcej głosów poparcia, aby doprowadzić do ostatecznego usunięcia luk w zakazie o obcinaniu płetw i aby zobligować ministrów do wywiązania się ze swoich zobowiązań" - przekonuje koordynatorka Europejskiego Tygodnia Rekinów, Irene Kingma.

"Unia Europejska jest globalnym liderem połowów, konsumpcji i handlu rekinami, tak więc na każdym państwie członkowskim spoczywa odpowiedzialność za wywieranie nacisków na rzecz zrównoważonej polityki ochrony rekinów zarówno na poziomie całej Wspólnoty jak i w wodach krajowych" - dodaje koordynator Shark Alliance, Martin Clark. - Mamy nadzieję, że publiczne poparcie okazywane w ramach Europejskiego Tygodnia Rekinów zachęci decydentów do zajęcia stanowiska odnośnie potrzeby wzmocnienia ochrony rekinów, przede wszystkim przed przełowieniem i obcinaniem płetw".

«« | « | 1 | » | »»
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.