Nadmorskie Świnoujście chce wykorzystać do walki z dokuczliwymi komarami jerzyki. Miasto planuje kupić i zamontować na własny koszt budki dla tych ptaków. Dzięki jerzykom problem komarów w mieście rozwiąże się sam - podkreśla magistrat.
Położone na 44 wyspach Świnoujście zmaga się z problemem komarów od lat. Miastu mogą przyjść z pomocą jerzyki, ponieważ jeden ptak zjada w ciągu doby około 20 tys. owadów, w tym także komarów - przekonuje magistrat.
"W ciągu roku wydajemy na walkę z komarami około 200 tys. zł, a to prawdopodobnie najwięcej spośród wszystkich gmin w kraju w przeliczeniu na jednego mieszkańca" - mówi PAP rzecznik prezydenta Świnoujścia Robert Karelus. "Dzięki tym pieniądzom udaje się ograniczyć liczebność komarów, ale zdarzają się dni, kiedy komary potrafią naprawdę uprzykrzyć życie mieszkańcom i turystom" - dodaje.
Skuteczną walkę z komarami utrudnia położenie Świnoujścia. Miasto leży w otulinie Wolińskiego Parku Narodowego, w którym nie zwalcza się komarów. Niemiecka gmina Heringsdorf, która sąsiaduje ze Świnoujściem także nie prowadzi u siebie odkomarzania, a komary nie znają niestety granic - podkreśla Karelus.
Co prawda firmy przeprowadzające odkomarzanie na zlecenie miasta używają bezpiecznych środków chemicznych, ale nadal jest to jakaś ingerencja w środowisko naturalne - mówi Karelus. "Jerzyki są idealnym rozwiązaniem problemu komarów w mieście, a co najważniejsze są ich naturalnymi wrogami" - dodaje.
Jerzyki nie będą brudziły elewacji budynków, ponieważ większość życia spędzają w locie, ponadto przebywają w swoich gniazdach stosunkowo krótko, a dorosłe osobniki wynoszą z gniazda większość odchodów swoich młodych - wylicza zalety jerzyków magistrat.
Miasto liczy, że właściciele budynków przyjmą pod swoje dachy jerzyki - wtedy kupi budki i zamontuje na swój koszt. "Jeżeli mieszkańcy będą chcieli gościć u siebie jerzyki, to w przyszłym roku jesteśmy w stanie zamontować w mieście nawet kilkaset budek. Liczymy, że dzięki jerzykom uda się wydawać mniej pieniędzy na odkomarzanie" - mówi Karelus.
Według miasta, właściciele budynków mogą być spokojni o ich stan techniczny po tym, jak zdecydują się na budki z jerzykami, ponieważ ptaki nie powodują zatykania przewodów kominowych, nie gnieżdżą się w rynnach, a gnieżdżące się w stropodachach nie uszkadzają dachów budynków.
Na zmniejszenie w miastach miejsc lęgowych w tym także jerzyków ma wpływ termomodernizacja budynków. Podczas niej niszczone są często istniejące gniazda, a pęknięcia w murach i szczeliny, które są idealnym miejscem dla ptaków zasłaniane.
Na świecie istnieje ponad 3,5 tys. gatunków komarów. W Europie jest ich ponad 100 gatunków, a w samej Polsce 47.
Naukowcy nawołują do pilnych działań na rzecz lepszej utylizacji odpadów.
Mają zwalczać owady czy grzyby. Tymczasem nieraz bardzo mocno działają na bakterie jelitowe
Dzieci mają 20 zębów mlecznych, po 10 w górnej i dolnej szczęce.
Kto śpiewa, dwa razy się modli – to zdanie przypisywane św. Augustynowi dziś zyskuje nowe znaczenie.
Odkrycie rzuca nowe światło na teorie powstawania galaktyk i czarnych dziur w młodym Wszechświecie.
Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego opatentowali innowacyjną metodę.
Leki z takimi molekułami działają dłużej, więc można je zażywać w mniejszych dawkach lub rzadziej.