Udział gazu ujętego w instalacje odmetanowania był zbliżony do poziomu sprzed roku, jednak efektywność zagospodarowana metanu nieznacznie spadła.
Blisko 2 proc. więcej metanu niż rok wcześniej wydzieliło się w ub. roku przy eksploatacji węgla kamiennego. Udział gazu ujętego w instalacje odmetanowania był zbliżony do poziomu sprzed roku, jednak efektywność zagospodarowana metanu nieznacznie spadła - wynika z danych WUG.
W wyniku działalności górniczej w ub. roku do atmosfery wyemitowano blisko 632 mln m sześc. metanu - gazu, którego potencjał cieplarniany jest ok. 28-krotnie większy od dwutlenku węgla.
Metan to bezwonny gaz towarzyszący złożom węgla kamiennego. Ponad dwie trzecie tego surowca wydobywanego w Polsce pochodzi z pokładów metanowych - w minionych latach co roku przy eksploatacji węgla wydzielało się przeszło 900 mln m sześc. tego gazu.
W 2019 r. po raz pierwszy od kilku lat ilość metanu w kopalniach skokowo spadła z 916,1 mln m sześc. w roku 2018 do 803,8 mln m sześc. rok później. Natomiast 2020 rok przyniósł - w ujęciu rok do roku - niespełna 2-procentowy wzrost ilości wydzielonego metanu, do 819,6 mln m sześc. - wynika z opublikowanego w środę raportu Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, poświęconego ocenie stanu bezpieczeństwa pracy, ratownictwa górniczego oraz bezpieczeństwa powszechnego w związku z działalnością górniczo-geologiczną w ub. roku.
Wzrost ilości wydzielanego przy eksploatacji metanu nastąpił mimo znaczącego zmniejszenia wielkości wydobycia węgla, które w ub. roku spadło o 11,7 proc. - z 61,6 mln ton w roku 2019 do 54,5 mln ton w ubiegłym.
Ponad jedna trzecia wydzielającego się w kopalniach metanu jest ujmowana w specjalne instalacje, a pozostała trafia do atmosfery. W minionym roku w ramach odmetanowania ujęto 302,8 mln m sześc. gazu, wobec 301,6 mln m sześc. rok wcześniej. Efektywność odmetanowania wyniosła blisko 37 proc., wobec 37,5 proc. w roku 2019.
Nieznacznie zmalała także efektywność wykorzystania metanu do produkcji ciepła, prądu i chłodu. Średnia efektywność zagospodarowania ujętego metanu w 2020 r. wyniosła 62,1 proc., co oznacza spadek o 0,7 proc. w stosunku do roku 2019 - poinformował Wyższy Urząd Górniczy. Wykorzystane zostało - głównie w instalacjach energetycznych - 187,9 mln m sześc. metanu, wobec 189,4 mln m sześc. rok wcześniej.
Z pokładów metanowych pochodzą cztery na pięć ton wydobytego w Polsce węgla. Na każdą z nich przypada średnio o ponad połowę więcej tego gazu niż przed kilkunastu laty. Około połowa wydobycia pochodzi z miejsc zaliczanych do czwartej, najwyższej kategorii zagrożenia metanowego.
Jak wynika z danych WUG, w ub. roku średnio w ciągu minuty wydzielało się 1555,14 m sześc. metanu. W latach 2016-2020 ilość wydzielonego gazu w przeliczeniu na tonę wydobytego węgla (tzw. metanowość względna) oscylowała między 13 a 15 m sześc. na każdą tonę; w samym ub. roku było to 15 m sześc. na tonę.
Metan należy do częstszych przyczyn górniczych wypadków. W latach 2016-2020 miało miejsce 15 zdarzeń związanych z zapaleniem lub wybuchem tego gazu - w tym okresie jedna osoba zginęła, a trzech górników doznało obrażeń.
W samym ubiegłym roku w wyrobiskach górniczych doszło do jednego zapalenia metanu - w kopalni Budryk w Ornontowicach. Poszkodowanych zostało wówczas trzech pracowników. Przyczyną zapalenia były iskry powstałe przy mechanicznym urabianiu w ścianie piaskowca o dużej skłonności do iskrzenia.
Marek Błoński
Naukowcy nawołują do pilnych działań na rzecz lepszej utylizacji odpadów.
Mają zwalczać owady czy grzyby. Tymczasem nieraz bardzo mocno działają na bakterie jelitowe
Dzieci mają 20 zębów mlecznych, po 10 w górnej i dolnej szczęce.
Kto śpiewa, dwa razy się modli – to zdanie przypisywane św. Augustynowi dziś zyskuje nowe znaczenie.
Odkrycie rzuca nowe światło na teorie powstawania galaktyk i czarnych dziur w młodym Wszechświecie.
Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego opatentowali innowacyjną metodę.
Leki z takimi molekułami działają dłużej, więc można je zażywać w mniejszych dawkach lub rzadziej.