Wychwytuje różne tworzywa, a dodatkowo niektóre szkodliwe chemikalia.
Rośnie wtedy stężenie ozonu przyziemnego, który jest szkodliwy dla dróg oddechowych.
Okazuje się, że niektóre działania człowieka zwierzętom mogą sprzyjać.
Naukowcy wnioski wyciągają na przykładzie miasta Portland w Stanach Zjednoczonych.
Naukowcy wzięli pod uwagę 99 proc. wszystkich żyjących gatunków ptaków.