Palec na łodpowiedni knefel

Las w mieście. Od kwadransa nie widzieliśmy człowieka ani zabudowań. Jedziemy autobusem drogą przez gęsty las. A nasz przewodnik mówi: – Przypominam, że przez cały czas jesteśmy w Katowicach.

Leśnicy pokazali śląskie lasy grupie dziennikarzy z całej Polski. Największe zdumienie wzbudziła wśród redaktorów informacja, że pod względem powierzchni lasów Katowice zajmują 2. miejsce w kraju. Lasy zajmują tu aż 42 proc. powierzchni miasta! Więcej lasów ma w Polsce tylko Zielona Góra.

Wicher i deszcz w salce
Te potężne lasy porastają głównie południową część stolicy województwa śląskiego. Wielu po nich spaceruje albo jeździ na rowerach. Jednak mało kto wie, jak niezwykłe przyrodnicze atrakcje czekają na wszystkich zainteresowanych przyrodą w siedzibie Nadleśnictwa Katowice.

Są tu ścieżka i leśna sala edukacyjna. Kiedy wchodzisz do tej sali, światła gasną. Jakbyś znalazł się nocą w środku lasu. Nagle ciszę za tobą rozrywa ryk jakiegoś zwierzęcia. Kilka kroków od ciebie słychać odgłosy zażartej walki i trzask łamanych łopat poroża. Kto myśli, że to wszystko, na co stać leśną salę edukacyjną w Nadleśnictwie Katowice, jest w błędzie.

Nagle pomieszczenie rozjaśnia błyskawica i rozlega się potężny grzmot. Narasta szum gwałtownego deszczu. Ten deszcz czujesz nawet na twarzy, bo specjalne dysze z sufitu rozpylają nad tobą mgiełkę wodną. I te porywy wiatru! To zasługa wentylatorów, których łopaty nagle zaczęły wirować na pełnych obrotach.

Chcesz tutaj posłuchać kozła sarny? Proszę bardzo: z głośników już leci coś podobnego do szczekania. A punktowe światełka, zapalające się niespodziewanie w gablotach, ujawniają w nich wypchane zwierzęta. Wcześniej, kiedy w sali paliły się jeszcze wszystkie światła, w gablotach rzucały się w oczy tylko niektóre stworzenia: sarny i borsuki, dziki, sowa puszczyk, wiewiórka... Teraz okazało się, że zwierząt jest w gablotach znacznie więcej. Wcześniej trudno było je wypatrzeć, bo mają doskonale maskujące barwy piór czy sierści. Punktowe światełko wyławia z tła np. słonkę, zaskrońca, a nawet leżącego w płytkiej kałuży raka.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| NAUKA, PRZYRODA

Reklama

Reklama