Moda, fikcja czy wyzwanie?

Aż 80 proc. osób porzuca swoje noworoczne postanowienia, zanim skończy się styczeń czy luty. Dlaczego akurat na początku nowego roku jesteśmy skłonni do podejmowania wyzwań i jaki jest powód, że tak szybko z nich rezygnujemy?

Pierwszy stycznia to dla wielu data przełomowa. Rok, który przychodzi, zmusza do przemysleń i podsumowania tego, co przeżyliśmy w poprzednim. Jest to rodzaj bilansu i zastanowienia się nad dobrymi i złymi wydarzeniami oraz nad tym, co chcielibyśmy zmienić. Tak powstaje lista postanowień noworocznych. Dotyczą one rzeczy, z których jesteśmy niezadowoleni. Według statystyk postanowienia noworoczne najczęściej wiążą się z pozbywaniem się nałogów, nadmiernej wagi, długów, zmiany pracy, postępowania czy stylu życia. Tak naprawdę jednak każda chwila w roku jest dobra, aby zmienić rzeczy, które utrudniają nam życie, pogarszają samopoczucie i powodują, że niezupełnie jesteśmy szczęśliwi.

Pierwszy krok

Jest najważniejszy. Zanim podejmiemy jakieś wyzwanie, trzeba zastanowić się nad tym, czy rzeczywiście chcemy zmiany. Czy sytuacja, nawyk, sposób odżywiania się jest dla nas tak uciążliwy, że dłużej nie damy rady z nim żyć? Ponadto należy przeanalizować, czy wybrany moment jest dobry na rozpoczęcie realizacji postanowienia. Jeśli na przykład chcę zacząć biegać, to może się okazać, że szybko zapadający zimą zmrok, kiepska pogoda i smog skutecznie zniechęcą do działania już po paru dniach. Być może łatwiej będzie zacząć w bardziej sprzyjającej aurze wiosennej? Warto zastanowić się nad różnymi aspektami postanowienia. Może lepiej zacząć od innego sportu – pod dachem – lub treningu na bieżni?

Jeśli jesteśmy już pewni, co chcemy zmienić i znamy powody podjęcia takiej decyzji, warto zapisać sobie cel główny. Wiele badań potwierdziło, że zanotowanie postanowienia zwiększa prawdopodobieństwo jego dotrzymania. Kolejnym krokiem jest zmiana podejścia do zadania. Człowiek podejmujący się jakiegoś wyzwania musi zmienić przyzwyczajenia, które niekoniecznie są dla niego wygodne. Jeśli jesteśmy tego świadomi, kluczowa staje się zmiana myślenia z „powinnam/powinienem” na „chcę”. Szansę powodzenia mają tylko te rzeczy, które naprawdę chcemy zmienić.

Zdobyć szczyt

Zmiana, jakiej chcemy dokonać, to nasz cel. Na początku najczęściej przypomina on wysoką górę, na którą zamierzamy się wdrapać. Wiadomo, że nie będzie to proste. Szczyt jest bardzo odległy, a droga trudna. Aby ułatwić sobie zadanie, warto wyznaczać mniejsze etapy. Na przykład jeśli decyduję się schudnąć o 10 kg w ciągu pół roku, to lepiej założyć, że w dwa czy trzy miesiące waga spadnie o 2 kg. Osiągnięcie każdego etapu będzie małym sukcesem, który dostarczy satysfakcji i zmotywuje do dalszego wysiłku. Takie podejście nazywamy metodą małych kroków. Małe zmiany nie przewracają też naszego ustalonego trybu i porządku, w jakim żyjemy. Łatwiej nam wprowadzać je w życie i doprowadzić do sytuacji, że staną się naturalne. Zmiana drobnych nawyków w dłuższej perspektywie potrafi przynieść zaskakujące rezultaty. Przy osiąganiu małych sukcesów warto obserwować zmiany, jakie zaszły nawet w niewielkim zakresie i cieszyć się nimi. Budują one obraz tego, co nastąpi, jeśli wytrwamy w postanowieniu. Ważne jest również konkretne ustalenie, co chcemy osiągnąć, i w którym momencie dnia czy tygodnia zmieniamy nawyki. Na przykład zamiast przeglądania Facebooka przy śniadaniu postanowimy uczyć się 10 angielskich słówek przez 15 minut. Wówczas codziennie jedząc śniadanie, pilnujemy, aby trzymać się naszego zadania. Z czasem może się okazać, że zmienił nam się nawyk i zasób angielskiego słownictwa.

Szukaj wsparcia

Pomoc i wsparcie innych jest dla wielu bardzo istotne. Czasami warto zasięgnąć rady specjalisty. Otrzymamy fachowe wsparcie w sprawach, które są dla nas trudne. Takim przykładem może być walka z nałogiem, intensywny trening czy dieta. Dzięki temu unikniemy błędów i prawdopodobnie łatwiej będzie nam wytrwać w postanowieniu, a nasz wysiłek nie zostanie zmarnowany. Bezcenne jest też wsparcie osób najbliższych. Nieważne, czy będzie to dotyczyło drobnych, czy większych zmian, zawsze łatwiej, kiedy towarzyszy nam przyjazny doping życzliwych ludzi z najbliższego otoczenia. Oni też umacniają nas w przekonaniu, że potrafimy wprowadzić zmiany, że jesteśmy silni i wytrwamy. Z nimi też możemy podzielić się naszymi osiągnięciami i radością.

Silna wola

Czy ludzie z silną wolą i lepszą samokontrolą łatwiej osiągają sukcesy w życiu? Eksperymenty psychologiczne potwierdzają, że wytrwałość i panowanie nad reakcjami decydują w znacznym stopniu o jakości życia. Mają pozytywny wpływ na nasz rozwój i przynoszą satysfakcję. Badania prowadzone już w latach 60. XX wieku przez Waltera Mischela wskazały, że kilkuletnie dzieci, które potrafiły odmówić zjedzenia słodyczy, znacznie lepiej radziły sobie w późniejszym życiu. Według niektórych psychologów silną wolę można porównać z mięśniem, który odpowiednio trenowany, lepiej funkcjonuje. Z czasem potrafimy podejmować coraz większe wyzwania i łatwiej nam je realizować. Ale ludzie mają swoje ograniczenia i nawet ci najbardziej wytrenowani mogą polec w obliczu zbyt wielu trudnych wyzwań.

Jak osiągnąć sukces?

Co więc robić, aby nie poddać się w swoich postanowieniach? Przede wszystkim nie narzucać sobie zbyt wielu zadań. Lepiej zacząć od pojedynczych, mniejszych, a kiedy uda się nam wdrożyć je w życie, podejmować kolejne. Drugim częstym błędem jest niecierpliwość, która powoduje, że oczekujemy szybkich efektów. Wypełnianie postanowień zajmie trochę czasu i warto się z tym liczyć. Niekiedy na efekty przyjdzie poczekać dłużej, niż zakładaliśmy. Często aspekt ten jest związany ze zbyt wielkimi oczekiwaniami wobec siebie. Ich niespełnianie powoduje frustrację i poczucie porażki, a to zniechęca do kolejnych prób. W efekcie mniejsza wiara we własne siły zniechęca i podcina skrzydła. Dlatego warto wspierać się przykładami ludzi, którzy potrafili zwalczyć złe nawyki mimo pokus i słabości. Ostatecznie początek roku to tylko symboliczna data, która mobilizuje do podejmowania wyzwań. Na zmiany każdy czas jest dobry. Dlatego nie warto się poddawać, nawet jeśli nie wytrwamy. W końcu niezależnie od kalendarza, zacząć jeszcze raz od nowa można zawsze.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.