Włoszka będzie pierwszą Europejką - szefem stacji kosmicznej

Prezydent Włoch Sergio Mattarella wręczył Samancie Cristoforetti trójkolorową narodową flagę. "Trafia w najlepsze ręce, by iść w przyszłość" - powiedział.

Samantha Cristoforetti zabierze tę flagę na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej podczas misji w programie wiosennym 2022.

Prezydent Mattarella przyjął dzisiaj rano w swojej siedzibie na rzymskim Kwirynale astronautkę, a także dyrektora Europejskiej Agencji Kosmicznej Josefa Aschbachera, szefa Włoskiej Agencji Kosmicznej Giorgia Saccoccię oraz dyrektora gabinetu dyrektora EAK Elenę Grifoni-Winters.

Samantha Cristoforetti będzie pierwszą Europejką, która będzie dowodzić Międzynarodową Stacją Kosmiczną. Wcześniej trzy razy tę rolę pełniły Amerykanki. "Równocześnie S. Cristoforetti będzie piątym europejskim dowódcą stacji i drugim z Włoch - po Luce Parmitano" - pisze Nicoletta Cottone w "Il Sole 24 Ore".

44-letnia Włoszka jest od kilku lat w trakcie szkolenia przygotowawczego. Te przygotowania trwają w różnych krajach świata, od USA po Niemcy i Rosję. "W międzyczasie znalazła czas, by dwukrotnie zostać mamą - ma dwoje dzieci ze swoim partnerem Lionelem Ferrą, inżynierem pochodzenia francuskiego, który szkoli astronautów dla Europejskiej Agencji Kosmicznej w Niemczech. Kelsi Amel urodziła się w listopadzie 2016 r., a Dorian Lev - w 2020 roku" - pisze N. Cottone. Samantha z rodziną mieszka w pobliżu centrum astronautycznego EAK w Kolonii w Niemczech.

Włoszka jest znana w naukowym świecie. Zadedykowano jej już asteroidę, którą nazwano 15006 Samcristoforetti. 5 kwietnia 2016 r. z kolei jej imieniem nazwano nową orchideę odkrytą na włoskim półwyspie Salento. Także największy światowy producent zabawek - amerykański Mattel - zadedykował jej jedną z lalek Barbie.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama