Dzisiejszy wpis nie będzie poświęcony nauce. Zastanawiam się, na jak długo wystarczy nam sił. W zrywach jesteśmy mistrzami świata, a potem… jest już tylko gorzej.
Gdyby dopasować do całych narodów konkretne zawody, do nas chyba najbardziej pasowałby strażak albo ratownik medyczny. Ktoś, kto ma szybko i skutecznie rozwiązać nagle pojawiający się problem. Gdy pożar jednak trwa zbyt długo, gdy zabraknie wody w zbiorniku, strażak jest bezradny. Gdy w szpitalu nie ma anestezjologów albo łóżek i kroplówek, nawet jeżeli akcja ratunkowa zostanie przeprowadzona w sposób modelowy, pacjent i tak umrze. Nam nie wystarczy sił na dłuższy czas, jeśli nie dostaniemy wsparcia – od własnego rządu i od instytucji międzynarodowych. Wsparcia nie tylko finansowego, ale także prawnego i instytucjonalnego. Z czasem coraz głośniejsi stają się także ci, którzy uważają, że żadnego pożaru nie ma. Zapowiedź tego, co nadchodzi, widzę, analizując nasze zachowania podczas pandemii. Pierwszą falę – tę, która zebrała najkrwawsze żniwo na zachodzie Europy – przeszliśmy wzorowo. Przez kolejne miesiące byliśmy pokazywani jako wzór dyscypliny, samoorganizacji i wsparcia. Było szycie maseczek dla personelu medycznego, było przynoszenie pracującym po kilkadziesiąt godzin w szpitalach kanapek, były zbiórki dla ratowników medycznych. Ale to szybko się skończyło. Kolejne fale były dramatem. Nie starczyło sił na dłużej, nikt skutecznie nie zatroszczył się o wodę do gaszenia kolejnych pożarów, więc i gaszących coraz mniej poważano. Zaczęli masowo pojawiać się ci, którzy szczuli i wyśmiewali.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Naukowcy nawołują do pilnych działań na rzecz lepszej utylizacji odpadów.
Mają zwalczać owady czy grzyby. Tymczasem nieraz bardzo mocno działają na bakterie jelitowe
Dzieci mają 20 zębów mlecznych, po 10 w górnej i dolnej szczęce.
Kto śpiewa, dwa razy się modli – to zdanie przypisywane św. Augustynowi dziś zyskuje nowe znaczenie.
Odkrycie rzuca nowe światło na teorie powstawania galaktyk i czarnych dziur w młodym Wszechświecie.
Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego opatentowali innowacyjną metodę.
Leki z takimi molekułami działają dłużej, więc można je zażywać w mniejszych dawkach lub rzadziej.