Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznał, że pyłki kukurydzy genetycznie modyfikowanej MON 810 są tak samo bezpieczne dla zdrowia, jak pyłki kukurydzy niemodyfikowanej.
EFSA opublikował niedawno opinię naukową na temat bezpieczeństwa pyłku genetycznie modyfikowanej kukurydzy MON 810 obecnego w żywności - poinformowała Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAMMU/FAPA).
Według ekspertów EFSA użyta w żywności modyfikacja genetyczna kukurydzy MON 810 nie stwarza dodatkowego zagrożenia dla zdrowia w porównaniu z kukurydzą niemodyfikowaną genetycznie. Producenci żywności mogą wprowadzać na rynek pyłek pochodzący z kukurydzy MON 810, ponieważ jest bezpieczny tak samo, jak pyłek z upraw konwencjonalnych - twierdzi EFSA.
Opinia została wydana na wniosek amerykańskiej firmy biotechnologicznej Monsanto, po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 2011 r. Trybunał orzekł wówczas, że miód zawierający nawet śladowe ilości pyłku pochodzącego z upraw modyfikowanych genetycznie nie może być sprzedawany w UE bez wcześniejszego zezwolenia.
We wrześniu 2012 r. Komisja Europejska zadecydowała o zmianie przepisów i sklasyfikowała pyłek jako naturalny komponent miodu. Poprzednio pyłek był określony jako oddzielny składnik miodu i podlegał skomplikowanym przepisom dotyczącym etykietowania.
Naukowcy nawołują do pilnych działań na rzecz lepszej utylizacji odpadów.
Mają zwalczać owady czy grzyby. Tymczasem nieraz bardzo mocno działają na bakterie jelitowe
Dzieci mają 20 zębów mlecznych, po 10 w górnej i dolnej szczęce.
Kto śpiewa, dwa razy się modli – to zdanie przypisywane św. Augustynowi dziś zyskuje nowe znaczenie.
Odkrycie rzuca nowe światło na teorie powstawania galaktyk i czarnych dziur w młodym Wszechświecie.
Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego opatentowali innowacyjną metodę.
Leki z takimi molekułami działają dłużej, więc można je zażywać w mniejszych dawkach lub rzadziej.