Produkty mleczne istotne w diecie

Mimo mody dyktującej ograniczanie produktów mlecznych w diecie powinniśmy zadbać o ich obecność w codziennych posiłkach. Są one bardzo ważne dla naszego zdrowia.

Jak podaje Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, dzieciom i osobom powyżej 60. roku życia zaleca się spożywanie trzech szklanek mleka lub produktów mlecznych dziennie. Zawierają one wiele cennych składników odżywczych, których niedobory obserwuje się szczególnie u osób w podeszłym wieku. Wymienić tutaj należy szczególnie białka, wapń, magnez, potas, witaminy z grupy B i D. Wszystkie z wymienionych zawarte są w mleku i przetworach mlecznych, których ograniczanie w diecie nie jest wskazane.

Pij mleko – będziesz zdrowy?

Mleko, które kupujemy w sklepie, jest pasteryzowane lub sterylizowane (UHT). W obu przypadkach poddawane jest zatem krótkiej obróbce termicznej. Na czym ona polega? Pasteryzacja mleka to ogrzewanie go przez około 15 sekund w temperaturze 71 stopni C, a sterylizacja (UHT) to dwusekundowe ogrzewanie mleka w temperaturze od 135 do 150 stopni C. Obie formy mają na celu zniszczenie mikroorganizmów wpływających na krótką trwałość i psucie się mleka oraz dezaktywację niektórych enzymów w nim zawartych. Po obróbce termicznej mleko traci też zawartość niektórych witamin (10% strat przy pasteryzacji i od 10 do 20% przy sterylizacji metodą UHT), nieznacznie zmienia smak i traci zapach. Jednak nadal zachowuje dobrze przyswajalne przez nasz organizm białko i wapń oraz inne cenne minerały, takie jak magnez, fosfor, potas, cynk, miedź, mangan i kobalt. Do tego jest produktem mało kalorycznym i niskotłuszczowym.

Na rynku, poza mlekiem w kartonikach czy butelkach, spotkać można również mleko świeże, niepoddawane obróbce termicznej. Nie jest to proste, ale u niektórych rolników taki produkt kupimy. Świeże mleko dostępne jest także w instalowanych w wielu miejscowościach mlekomatach. To rozwiązanie atrakcyjne dla osób poszukujących niepasteryzowanych produktów mlecznych do picia lub przygotowania własnych jogurtów, zsiadłego mleka, masła, kefirów i serów.

Jogurt i ser domowy

Smak zsiadłego mleka to często wspomnienie z dzieciństwa, szczególnie dla tych, którzy w wakacje mieli okazję odwiedzić rodzinę lub znajomych na wsi. Jest to też jedna z łatwiejszych metod przetwarzania mleka w bardzo wartościowy dla naszego organizmu produkt. Świeże mleko wystarczyło odstawić w naczyniu pod przykryciem w ciepłe miejsce. Po kilku dniach pojawia się charakterystyczny kwaskowaty zapach, a mleko robi się gęste i grudkowate. Przechowywane w lodówce można pić lub jeść łyżką. Świetnie smakuje jako dodatek do obiadu. Ziemniaki z koperkiem, sadzone jajko, surówka i kwaśne mleko to zestaw idealny nie tylko latem.

Okazuje się, że własny jogurt z wybranymi kulturami bakterii też nie jest trudny do zrobienia w domu. Wystarczy zagotować świeże mleko (najlepiej niepasteryzowane i nie UHT), a następnie schłodzić je do temperatury 37–43 stopni C. Potem do ciepłego mleka trzeba dodać specjalnie kupioną jogurtową kulturę bakterii, tzw. starter. Po wymieszaniu jej z mlekiem garnek należy owinąć kocem i przechowywać przez 10–12 godzin w ciepłym miejscu. Po tym czasie otrzymujemy gotowy jogurt, który możemy przyrządzać na wiele sposobów. Z owocami, płatkami owsianymi, granolą i muesli. W zależności od tego, jaki starter do jogurtu kupimy, możemy otrzymać jogurty probiotyczne, regenerujące organizm po antybiotykoterapii, jogurty dla dzieci i immunostymulujące, dla osób aktywnych fizycznie i próbujących pozbyć się nadmiarowych kilogramów. Każdy jogurt ma nieco inny smak i konsystencję, co warto przetestować. Poza tym są startery do kefirów, serów, a nawet do zrobienia domowej śmietany. Startery takie kupić możemy w sklepach zielarskich, z ekożywnością i w sklepach internetowych (np. zakwaski.pl). Do każdego dołączana jest szczegółowa instrukcja przygotowania domowego jogurtu, kefiru czy śmietany.

Jogurt, kefir czy maślanka?

Fermentowane produkty mleczne pełnią ważną rolę dla naszego organizmu. W wyniku fermentacji mlekowej powstaje mikroflora pożyteczna dla naszych jelit. Jogurty, kefiry, maślanka, zsiadłe mleko, a także niektóre sery dostarczają probiotycznych mikroorganizmów, które potrafią zasiedlić przewód pokarmowy i wspierać bakterie oraz inne mikroorganizmy bytujące w jelitach. Ostatnie badania naukowe potwierdzają istotny wpływ mikrobioty jelitowej na zdrowie naszego organizmu. A poszczególne szczepy bakterii chronią go przed wieloma chorobami (m.in. nowotworami, cukrzycą, a nawet depresją). Wiele z nich, jak Lactobacillus, Streptococcus czy Bifidobacterium, bierze udział w fermentacji mlekowej i ma wpływ na rozwój patogennych mikroorganizmów. Bakterie zawarte w fermentowanych produktach mlecznych potrafią blokować lub ograniczać aktywność chorobotwórczych wirusów i bakterii. Ponadto dzięki nim zmienia się pH naszego organizmu na bardziej dla nas korzystne. To sprzyja namnażaniu się dobrej dla nas mikroflory jelitowej. Do tego dodać można odpowiednią proporcję łatwo przyswajalnego białka i wapnia oraz dużo większą tolerancję przez organizm fermentowanych produktów mlecznych niż mleka.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama