Polacy ratują Palmyrę

Polscy archeolodzy (z Uniwersytetu Warszawskiego) wzięli udział w akcji ratowania zabytków syryjskiej Palmyry. Stało się to zaledwie kilka dni po odbiciu miasta z rąk Państwa Islamskiego, czyli w pierwszym tygodniu kwietnia.

– Byliśmy pierwszymi zagranicznymi specjalistami z zakresu archeologii i konserwacji, którzy pojawili się na terenie Palmyry – powiedział konserwator dzieł sztuki Bartosz Markowski. Przeszukiwanie ruin zniszczonego w wyniku działań wojennych miasta, by stworzyć raport zniszczeń, zajęło około tygodnia. – Większość obiektów w muzeum została niestety zniszczona – z około dwustu rzeźb znajdujących się na parterze jedynie cztery przetrwały nienaruszone.

Celem przyjazdu było zebranie jak największej ilości fragmentów rzeźb, które zostały rozbite. Ich części leżały wymieszane z gruzem, potłuczonym szkłem czy połamanymi meblami. Budynek muzeum jest w opłakanym stanie, kilkukrotnie został zbombardowany – opowiadał Markowski. Ale to nie bomby dokonały największych zniszczeń, tylko ludzie. Okazuje się bowiem, że główne uszkodzenia zabytków polegały na odłupaniu młotami detali figur (twarzy i dłoni bądź pysków zwierząt przedstawianych w sztuce), które przeszkadzały fundamentalistom ze względów ideologicznych.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.