Ćwiczenia tylko dla kobiet

Czy można poprawić komfort życia i pozbyć się wielu kobiecych dolegliwości? Z czego one wynikają i jak sobie z nimi radzić mówi Agnieszka Dziadosz, fizjoterapeutka uroginekologiczna.

Anna Leszczyńska-Rożek: Sporo kobiet szuka pomocy, aby poród przebiegał sprawnie i mniej boleśnie. Zmienione ciało trudno wraca po nim do stanu sprzed ciąży, a czasem blizny nie goją się tak, jak powinny. W wieku późniejszym natomiast nadwyrężone mięśnie nie pracują prawidłowo, powodując uprzykrzające życie dolegliwości. Czy można coś z tym zrobić?

Agnieszka Dziadosz: Tak, można zrobić wiele, aby poprawić jakość życia i pozbyć się niby drobnych, ale bardzo kłopotliwych przypadłości. Z pomocą w tym procesie przychodzi fizjoterapia uroginekologiczna. W Polsce niezbyt jeszcze popularna, za granicą, w krajach takich jak Francja, Niemcy czy Wielka Brytania, jest dziedziną powszechną, pomocną dla kobiet w każdym wieku.

Co to jest i czym zajmuje się fizjoterapia uroginekologiczna?

Jest to fizjoterapia dotyczaca spraw kobiecych. Zajmuje się głównie dysfunkcjami i schorzeniami mięśni dna miednicy. Są one w ciągu życia narażone na ogromny wysiłek noszenia i wydania na świat dziecka. W trakcie tego procesu mięśnie weń zaangażowane zostają nadwyrężone, nadszarpnięte lub naderwane. Jeśli po porodzie nie są w prawidłowy sposób zreedukowane, ćwiczone, a często dalej nadwyrężane – dochodzi do problemów, które towarzyszą potem kobietom przez resztę życia.

Jakiego typu są to problemy?

Dobrym przykładem jest wysiłkowe nietrzymanie moczu, bolesność przy współżyciu, problemy z wypróżnianiem, obniżenie przedniej lub tylnej ściany pochwy czy obniżenie macicy. Dwie pierwsze dolegliwości dotyczą zresztą także młodych kobiet, które jeszcze nie rodziły dzieci. Do tego dodać można zrosty spowodowane bliznami, które często są przyczyną trudnych do zdiagnozowania bólów w obrębie brzucha i podbrzusza oraz odcinka lędźwiowego kręgosłupa, co wiąże się z nieprawidłową postawą (kaczy chód, garbienie się). Natomiast w wieku dojrzałym kobiety zmagać się mogą z obniżeniem macicy.

Jak dochodzi do osłabienia mięśni dna miednicy i jaki to ma wpływ na funkcjonowanie kobiet?

Do ich osłabienia czy nadwyrężenia dochodzi najczęściej w trakcie ciąży i porodu naturalnego. Co więcej, każdy kolejny poród powoduje ich dalsze osłabienie. Ma to negatywne skutki dla zdrowia wielu kobiet, ponieważ mięśnie te pełnią ważną rolę – stabilizują postawę. Jeśli są osłabione, nie radzą sobie z przeciążeniami, z którymi mamy do czynienia od rana do wieczora (dźwiganie, podnoszenie, nadmierny wysiłek). Wtedy ich rolę przejmują inne mięśnie, zlokalizowane w odcinku lędźwiowym kręgosłupa oraz przedniej ścianie brzucha. Dochodzi do przeciążeń w odcinku piersiowym i szyjnym kręgosłupa, co dalej prowadzi do pojawienia się bólu w tych okolicach. Do tego dochodzą siedzący tryb życia, brak ruchu, nadwaga i nieprawidłowa postawa – szczególnie podczas karmienia. Trzeba zwrócić uwagę, że kobietom w ciąży zmienia się punkt ciężkości ciała (rosnący brzuch i piersi), a sylwetka nie zawsze wraca do stanu sprzed porodu. To kumuluje rozmaite pogłębiające się z wiekiem dolegliwości bólowe.

Czy kobiety przed zajściem w ciążę mogą w jakiś sposób przygotować się do porodu w przyszłości?

Tak, oczywiście. Planując w przyszłości ciążę, mogą wcześniej zorientować się, w jakiej kondycji są ich mięśnie dna miednicy, ale nie tylko one. Dzięki wizycie u fizjoterapeuty uroginekologicznego dowiedzą się też, jak wygląda ich kręgosłup i czy przednia ściana brzucha jest wydolna. Warto to zbadać, bo w młodym wieku (ok. 25 lat) bardzo często tego typu nieprawidłowości nie powodują jeszcze żadnych dolegliwości. Nawet u młodych kobiet, które są alergiczkami lub astmatyczkami, często dochodzi do dysfunkcji tych obszarów w wyniku częstego kaszlu, kichania czy wydmuchiwania nosa. Odpowiednio wcześniej ćwiczone mięśnie dna miednicy ułatwiają też poród, a ćwiczyć je można pod okiem specjalisty nawet do 35. tygodnia ciąży. Podobnie jest z osłabioną przednią ścianą brzucha. Na co dzień w przypadku siedzącego trybu życia, nieodpowiedniej postawy, a także źle dobranych ćwiczeń fitness możemy sobie nieźle zaszkodzić. Negatywnym przykładem ćwiczeń dla kobiet są tak chętnie robione „brzuszki” (podnoszenie tułowia góra–dół z pozycji leżącej do siedzącej z wyprostowanymi nogami).

Jak wygląda fizjoterapia uroginekologiczna po porodzie siłami natury?

Przede wszystkim po porodzie nie trzeba się spieszyć i siłowo zmuszać ciała, aby jak najszybciej wróciło do stanu sprzed ciąży. Niestety, tutaj niedobrą rolę odgrywają celebrytki, które kilka tygodni po porodzie chwalą się w mediach społecznościowych wyrzeźbionym brzuchem bez śladu po ciąży. Taki obraz może zafałszować prawdziwy proces powrotu do normalnej sylwetki, funkcji i ułożenia wewnątrz wszystkich narządów. Najnowsze wytyczne mówią, że na powrót do stanu sprzed ciąży kobieta ma tyle czasu, ile czasu trwała ciąża. Powinien on być wykorzystany do nieśpiesznej regeneracji bez większych przeciążeń, wysiłku i stresu, za to z odpowiednio dobraną do potrzeb ciała aktywnością fizyczną. Kobiety po porodzie przez minimum pół roku nie powinny wykonywać forsownych ćwiczeń, jak bieganie, crossfit czy ćwiczenia na siłowni itp. Natomiast wcześniej można już wzmacniać mięśnie dna miednicy czy wspomagać mięśnie brzucha i prawidłowe regenerowanie się kresy białej w przypadku rozejścia się mięśni prostych brzucha.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Komentowanie dostępne jest tylko dla .