Dobrze naoliwiony

Oleje roślinne można wykorzystywać w kuchni i kosmetyce. Czy są zdrowe i jak ich używać?

W sklepach jest ich duży wybór, mają różne oznaczenia i szerokie zastosowanie. Są bardzo istotne w naszej diecie. Dzięki zawartości witamin i jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (omega-3) mogą wspomagać funkcjonowanie wielu narządów. Włączenie olejów do diety wpływa na zmniejszenie poziomu całkowitego cholesterolu. Dzięki zawartości przeciwutleniaczy dodatkowo zapobiegają procesom starzenia. Zawierają też potrzebne nam wielonienasycone kwasy tłuszczowe (Omega-6). Dobrze zachowane proporcje między kwasami Omega-3 i Omega-6 pozwalają naszemu organizmowi budować komórki (w tym mózgu i oka) oraz wspierać prawidłową przemianę materii.

Wymieniając wszystkie najważniejsze korzyści ich stosowania, warto pamiętać, że najlepsze są te tłoczone na zimno. Spożywane powinny być na surowo jako dodatki do surówek, past i innych potraw lub bezpośrednio (np. łyżka dziennie). Ich bogaty skład nie jest też obojętny w pielęgnowaniu skóry i włosów.

Rodzaje olejów roślinnych i ich zastosowanie

Oleje tłoczone na zimno powinny być stosowane na surowo. Niekorzystna jest dla nich obróbka cieplna, taka jak smażenie, gotowanie czy pieczenie. Dzieje się tak ze względu na zawartość w nich sporej ilości substancji aktywnych, które przy smażeniu (w wysokich temperaturach) ulegają przekształceniom. Powstałe w ten sposób związki są niezdrowe i mogą prowadzić do chorób serca i układu naczyniowego, a nawet nowotworów. Jakie tłuszcze w takim razie sprawdzą się na patelni? Głównie te, które poddane zostały rafinacji, czyli oczyszczeniu i są stabilne podczas podgrzewania. Wśród popularnych u nas olejów roślinnych najlepsze w tej roli są olej rzepakowy i oliwa z oliwek (według Instytutu Żywności i Żywienia). Używać też można rafinowanego oleju słonecznikowego i kokosowego (głębokie smażenie). Jednak trzeba pamiętać, że smażone potrawy niekorzystnie wpływają na nasze zdrowie, dlatego warto próbować innych metod obróbki cieplnej, takich jak gotowanie na parze, pieczenie, zapiekanie w naczyniach glinianych czy żaroodpornych – możliwości jest sporo.

Wszystkie pozostałe oleje tłoczone na zimno jako dodatki będą działać prozdrowotnie. Ale jest kilka elementów, na które warto zwrócić uwagę przy zakupie. Najważniejsza jest data ważności i czas przechowywania po otwarciu opakowania. Oleje powinny zawierać informacje dotyczące składu i sposobu produkcji. Na ich jakość będą także miały wpływ opakowanie i temperatura przechowywania. Najbardziej trwałe i pełnowartościowe znajdziemy w ciemnych butelkach, niewystawionych na działanie promieni słonecznych. Po otwarciu warto przechowywać je w lodówce lub chłodnym miejscu oraz sprawdzać smak. Oleje zawierające więcej kwasów wielonienasyconych niż jednonasyconych szybciej się psują (należy do nich np. olej lniany).

Dla zdrowia i urody

Kupując dobrej jakości olej, możemy wykorzystywać go nie tylko w kuchni, ale też w celach kosmetycznych. Z dodatkiem cukru czy soli gruboziarnistej będzie skutecznym pilingiem do skóry. Stosowany wieczorem pod krem odżywczy pomoże odbudować skórze twarzy barierę hydrolipidową (szczególnie dotyczy to skóry suchej, która po umyciu żelem po kilku minutach daje odczucie przesuszenia i nadmiernego napięcia). Najlepiej sprawdzą się bogate w kwasy Omega-3, -6, -9 oleje z ogórecznika, wiesiołka, czarnuszki, dzikiej róży, a także konopny, arganowy czy z rokitnika. Większość z nich można dodawać też do potraw. Na przykład olej z czarnuszki wspomaga układ odpornościowy, działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie. Pomaga w regeneracji wątroby i niweluje dolegliwości żołądkowe, obniża poziom cholesterolu i cukru. Dobrze wpływa też na kondycję włosów. Z kolei olej lniany ze względu na dużą zawartość kwasu ALA jest bardzo korzystny dla osób z chorobami krążenia i serca.

Jeśli chodzi o poprawę kondycji skóry i włosów, ostatnio bardzo popularne jest olejowanie włosów przez kilka godzin przed myciem. Do tego zabiegu można stosować różne oleje w zależności od stopnia porowatości włosa. Przy włosach niskoporowatych sprawdzi się na przykład olej kokosowy; średnioporowatych – oliwa z oliwek, słodkich migdałów, z pestek śliwki, rzepakowy, a przy wysokoporowatych – oleje z ogórecznika, lniany, z nasion maku, pestek dyni, wiesiołka, czarnuszki czy orzechów włoskich. Olej wygładza włosy i sprawia, że nie są zbyt puszyste. Nie pozostawia też tłustego osadu, ponieważ dobrze zmywa się odżywką do włosów.

Oleje to bogactwo właściwości i smaków. Warto się w nich rozsmakować. Mogą mieć smak neutralny i bardziej wyrazisty (np. olej z orzechów, żurawiny, czarnuszki). Warto pamiętać też, że niedobór pożytecznych dla naszego zdrowia kwasów NNKT można uzupełniać, jedząc więcej tłustych ryb. Spora ilość korzystnych kwasów znajduje się także w awokado. Natomiast ukryte i szkodliwe dla naszego zdrowia tłuszcze w dużych ilościach przemycane są w słodyczach i wyrobach cukierniczych, pieczywie, fast foodach i chipsach – te najlepiej ograniczyć do minimum. Dla zdrowia. •

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg