Na przekór grypie i przeziębieniu

Co robić, kiedy spada nasza odporność? Czy istnieją naturalne metody wzmacniające nasz organizm?

Kiedy na dworze spada temperatura, mokniemy na deszczu i przewiewa nas przenikający wiatr, nietrudno o przeziębienie. Do tego dochodzą brak słońca i krótsze dni. A to wszystko wpływa na osłabienie organizmu i kiepskie samopoczucie. Wtedy właśnie nasz organizm staje się bardziej podatny na infekcje. Jak z nimi walczyć i co robić, aby wzmocnić nasz organizm? Jest kilka prostych sposobów, aby wbrew niesprzyjającej aurze cieszyć się energią i zdrowiem.

Ruch i sen

Niewątpliwie pogoda ma wpływ na naszą aktywność poza domem. W jesiennej szarudze raczej trudno zmusić się do wyjścia na spacer czy przejażdżki na rowerze. Niesłusznie. Codzienna dawka ruchu na powietrzu sprawia, że nasz organizm się hartuje i łatwiej znosi spadającą z dnia na dzień temperaturę. Warto o to zadbać i niezależnie od pogody wyjść na chociaż półgodzinny spacer. To samo dotyczy dzieci, codziennie przebywających w zamkniętych pomieszczeniach klas. Przywożenie do szkoły i odwożenie z niej to, niestety, niedźwiedzia przysługa rodziców. Ogranicza ona znacznie ilość czasu spędzanego na powietrzu, a to osłabia odporność dzieci i powoduje, że są niedotlenione i pozbawione ruchu. Pociąga to za sobą konsekwencje również zdrowotne. Lekcje na świeżym powietrzu prowadzone bez względu na pogodę, tak jak dzieje się to w Skandynawii, to w naszych szkołach ciągle jeszcze temat niemożliwy do zrealizowania. Kiedy opór rodziców budzą lekcje WF-u na powietrzu w chłodniejsze dni, trudno mówić o większej ilości czasu spędzanego poza klasą w plenerze jesienią i zimą. A wystarczy tylko zadbać o odpowiedni do temperatury ubiór i można cieszyć się aktywnością i zabawami na powietrzu. Oczywiście zakładając, że jest ono w sezonie grzewczym zdatne do oddychania i zachowuje status „świeżego” powietrza. Sezon grzewczy w ogóle jest trudny dla naszego organizmu, bo w pomieszczeniach z reguły panuje zbyt wysoka temperatura. Do tego powietrze jest suche i drażni nasze drogi oddechowe, powodując rozmaite dolegliwości. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest zadbanie o odpowiednią temperaturę w pomieszczeniach (między 19 a 21 st. C) i wilgotność powietrza. Jeśli jest ono zbyt suche, wystarczy zaopatrzyć się w nawilżacz z czujnikiem lub tradycyjny pojemnik wieszany na kaloryferze z dozownikiem na wodę, który należy systematycznie uzupełniać. Ważnym elementem jest także częste wietrzenie pomieszczeń. Wykonując tę czynność, należy jednak pamiętać o zakręceniu kaloryferów, aby nie marnować energii.

Kolejnym istotnym elementem budującym naszą odporność jest sen. W okresie wzmożonych infekcji warto zadbać o to, aby był odpowiednio długi (optymalnie 8 godzin dla dorosłego człowieka) i w pełni wartościowy. W czasie snu nasz organizm regeneruje się i wypoczywa, a to prowadzi do większej wydajności, zdrowia i energii na drugi dzień. Aby był spokojny, warto stosować codzienne rytuały wyciszające nasze rozbiegane myśli (modlitwa, kąpiel z dodatkiem lawendy, czytanie ulubionej książki). Pomocne jest też wypicie relaksującej i ułatwiającej sen herbaty ziołowej (melisa, kozłek lekarski, rumianek, lawenda, chmiel). Na zaburzenia snu mają wpływ stres, silne emocje czy korzystanie z telefonu komórkowego. Światło ekranu pobudza oko i mózg, powodując, że mylimy noc z dniem. Dodatkowym elementem zaburzającym sen mogą być też rozmaite sygnały, które może emitować w nocy nasz niewyciszony telefon. Jakość snu znacznie się poprawia także po odstawieniu używek, takich jak alkohol czy papierosy.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Komentowanie dostępne jest tylko dla .