Wymieranie gadów 2.0

Aż 21 proc. żyjących na Ziemi gatunków gadów jest zagrożonych wyginięciem.

 Aż 21 proc. żyjących na Ziemi gatunków gadów jest zagrożonych wyginięciem, w tym 60 proc. żółwi i połowa krokodyli - wskazuje badanie Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN). Najważniejszą przyczyną jest niszczenie ich habitatów związane z rolnictwem, wylesieniem i rozwojem miast.

Autorzy nowego opracowania, które ukazało się na łamach magazynu "Nature" alarmują: znaczna część żyjących na Ziemi gadów może wyginąć.

Jak wyjaśniają, na świecie żyje ok. 12 tys. gatunków gadów, a wyginięciem zagrożonych jest ok. 2 tysięcy. Liczba ta obejmuje 30 proc. gadów żyjących w lesie, 14 proc. zamieszkujących tereny suche, prawie 60 proc. gatunków żółwi i połowę gatunków krokodyli.

Jeśli rzeczywiście gatunki te przestaną istnieć, będzie to oznaczało utratę biologicznego bogactwa wytworzonego łącznie podczas 15,6 mld lat ewolucji - szacują eksperci.

Badanie, w którym wzięło udział ponad 50 specjalistów z różnych części świata, zostało przeprowadzone przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody (IUCN). To międzynarodowa organizacja, która m.in. ocenia stopień zagrożenia żyjących na Ziemi organizmów.

Każdy gatunek otrzymuje ocenę w pięciostopniowej skali, która mówi o poziomie niebezpieczeństwa. Nad poznaniem sytuacji gadów IUCN pracowało przez 18 lat. Wcześniej, w 2004 roku, udostępniło raport odnośnie płazów, nieco później - ptaków i ssaków.

"Ogólnie mówiąc, sytuacja gadów jest zła - mówi prof. Shai Meiri z Uniwersytetu w Tel-Awiwie. - Jest nawet gorsza niż ptaków i ssaków, choć nie tak fatalna, jak płazów. Oczywiście istnieje wiele niuansów. Widzimy, że żółwie są w gorszej pozycji, niż jaszczurki i węże, ale może tak być dlatego, że więcej o żółwiach wiemy. Być może, gdybyśmy wiedzieli więcej na temat węży, widzielibyśmy, że one także mają kłopoty" - informuje prof. Shai Meiri z Uniwersytetu w Tel-Awiwie.

Jako najważniejsze przyczyny kłopotów naukowcy podają redukcję naturalnych habitatów gadów spowodowaną przez ekspansywne rolnictwo, wylesienie i urbanizację. Mniejsze znaczenie mają polowania, które przede wszystkim dotyczą żółwi i krokodyli.

Badacze stworzyli też dokładne mapy zagrożeń, na których można np. zobaczyć, czy dany gatunek jest zagrożony wyginięciem tylko w konkretnych lokalizacjach, czy globalnie.

Jednocześnie podkreślają, że taka wiedza to podstawa dla działań ratujących zagrożone organizmy.

Wiele jednak pozostaje jeszcze do zrobienia, także jeśli chodzi o zbieranie danych.

"To ważna praca, która buduje podstawy dla oceny zagrożenia różnych gatunków gadów na świecie, ale z pewnością to nie koniec historii - twierdzi prof. Uri Roll z Uniwersytetu Ben Guriona. - Nadal brakuje nam informacji na temat różnych niebezpieczeństw dotykających gady. Na przykład uważa się, że silnie będą na nie wpływały zmiany klimatu. Obecne, opublikowane właśnie opracowanie nie uwzględnia tych przyszłych czynników. Nadal czeka nas wiele pracy" - podkreśla ekspert.

Więcej informacji: https://www.nature.com/articles/s41586-022-04664-7 (PAP)

autor: Marek Matacz

mat/ ekr/

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama