Taką nazwę nosi komputer, który zmieścił się na kawałku plastiku o grubości ludzkiego włosa.
Autorami mikroukładu elektronicznego są naukowcy z USA, Singapuru i Chin, a efekt ich pracy opisał najnowszy numer tygodnika „Science”. Po co komu tak mały komputer? Przyklejony do skóry albo wprowadzony do organizmu monitorowałby jego stan. Mógłby być wykorzystany w maleńkich urządzeniach szpiegowskich albo w urządzeniach komunikacyjnych… wszczepianych w ucho. Komputer ma własne źródło zasilania.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Częstość koszenia - według badań krakowskiego zespołu - nie wpływa na obecność kleszczy.
Badacze z dwóch kanadyjskich uczelni przeanalizowali dane 2636 osób.
Na gotowy system np. w samochodach jeszcze trzeba będzie poczekać.
Samochodom autonomicznym brakuje "inteligencji społecznej" w ruchu drogowym.