Teatr Wysokich Napięć

Bezpiecznie dotknąć prądu, bezdotykowo wprawić w ruch przedmioty, poczuć powiew wiatru jonowego to wszystko jest możliwe w nowej części Centrum Nauki Kopernik - Teatrze Wysokich Napięć. Z poświęconej elektryczności wystawie można korzystać od soboty.

Nowa część CNK pozwala poznać różne oblicza prądu i zrozumieć zasady rządzące elektromagnetyzmem. Spektakle Teatru Wysokich Napięć od soboty można oglądać w ramach biletu wstępu do CNK. Goście dowiedzą się np. czy prąd w kablach płynie tak jak woda w rurach? Czym jest plazma? Na czym polega bezprzewodowe zasilanie?

"Prąd elektryczny jest fascynujący, choć wiemy że jest, to go nie widać. Jest wszędzie: w latarniach, mieszkaniach, samochodach, telefonach komórkowych. My chcemy te zagadnienia przybliżyć i wyjaśnić. Pokazać co można z prądem zrobić, pozwolić go w pewien sposób dotknąć" - powiedział podczas premierowego pokazu Teatru jego kierownik Jarosław Barański.

Wicedyrektor Centrum Nauki Kopernik Irena Cieślińska zauważyła, że choć elektryczność nie jest wymysłem człowieka, to do "klubu stworzeń, które potrafią posługiwać się elektrycznością dołączyliśmy stosunkowo późno".

"Mówi się że węgorz elektryczny byłby w stanie ogłuszyć konia. Rekiny słyszą elektryczność, tak jak my słyszymy dźwięki. Niektóre stworzenia najpierw wytwarzają impuls elektryczny, a potem obserwują jak otoczenie ten impuls zmieniało. W ten sposób obserwują świat ryby w mętnych wodach" - wyjaśniała Cieślińska.

Również sam człowiek jest wypełniony elektrycznością. "Impulsy elektryczne przewodzą impulsy nerwowe. Na sygnał elektryczny kurczą się nasze mięśnie i nasze serca. Gdy się skaleczymy to skaleczenie wysyła impulsy elektryczne, które ściągają leczące tkanki komórki. Naukowcy manipulując przewodzeniem jonowym potrafią przyspieszać gojenie ran" - opisała wicedyrektor CNK.

Przewodniczący Rady programowej CNK prof. Łukasz Turski przypomniał, że pierwszą elektrownię uruchomił 130 lat temu w Nowym Jorku Tomas Edison. "Energię elektryczną, z której codziennie korzystamy na co dzień zawdzięczamy Nicolasowi Tesli. Ten Teatr jest właściwie jemu poświęcony. Każde z tych urządzeń ma coś wspólnego z Teslą" - wyjaśnił prof. Turski.

W Tetrze Wysokich Napięć można zobaczyć np. drabinę Jakuba, czyli dwa pręty które podłączone do wysokiego napięcia pozwalają zobaczyć przemieszczający się łuk elektryczny. Kule i rury plazmowe umożliwią zaobserwowanie wyładowań elektrycznych w gazach. Generator Van de Graffa to urządzenie, przy którym nasze włosy mogą stanąć dęba, a metalowe przedmioty poruszać przez nikogo nie popychane. Największą atrakcją Teatru będzie transformator Tesli, dzięki któremu można "produkować" pioruny długie na kilkadziesiąt centymetrów.

"Tutaj wyjątkowo, w odróżnieniu od reszty Centrum Nauki Kopernik, nie wtykamy palca w nieznane otwory. Nie ciągniemy za kabelki, bo to może skończyć się nie najlepiej" - zaznaczył prof. Turski.

Kierownik Teatru wyjaśnił, że działa w dwóch trybach. Każdy odwiedzający CNK może wejść do środka, dotknąć np. kul plazmowych i innych eksponatów. W Tetrze prezentowane są też półgodzinne przedstawienia, których głównym bohaterem jest prąd elektryczny.

«« | « | 1 | » | »»
Komentowanie dostępne jest tylko dla .